Praca i firma 5 min czytania

Czy AI zabierze nam pracę? Raczej pierwszą

W danych płacowych ADP młodych w wieku 22–25 lat w zawodach najbardziej narażonych na AI pracuje o około 19% mniej, niż gdyby zatrudnienie rosło jak w mniej narażonych zawodach. Starszych ta luka nie dotyczy.

Pytanie „czy AI zabierze nam pracę?” zadaje się zwykle o etaty, które już istnieją. Dane z 2026 roku pokazują coś innego.

Zwolnień w całej gospodarce nie widać. Widać za to, że firmy rzadziej przyjmują ludzi na start.

Moja teza: AI nie zabierze ci pracy. Zabierze ci pierwszą pracę, a w Polsce większym problemem jest dziś to, że firmy AI w ogóle nie używają.

Co mówią dane o zwolnieniach?

Najpierw liczba, która brzmi groźnie. Firma Challenger, Gray & Christmas liczy zwolnienia ogłaszane w USA. Od stycznia do września 2026 roku pracodawcy powołali się na AI przy 120 136 zwolnieniach, czyli przy około 21% wszystkich ogłoszonych cięć.

To jednak liczba z komunikatów, a nie z pomiaru. Mówi, co firmy podały jako powód. Nie mówi, czy AI naprawdę zastąpiła tych ludzi.

Ekonomiści, którzy mierzą zatrudnienie, widzą mniej. Yale Budget Lab w maju 2026 roku napisał, że wyniki „do not yet show clear indication of labor market effects of AI”. Szacowany efekt jest bliski zeru i nie da się go odróżnić od zera.

Gdzie AI już widać?

U najmłodszych. Zespół Erika Brynjolfssona ze Stanforda śledzi dane z systemu płacowego ADP. W wersji z sierpnia 2026 dane sięgają czerwca 2026 roku.

Weźmy osoby w wieku 22–25 lat w zawodach najbardziej narażonych na AI. Ich zatrudnienie jest o około 19% niższe, niż gdyby rosło jak u rówieśników w mniej narażonych zawodach. Rok wcześniej luka wynosiła 15%.

U doświadczonych pracowników takiej luki nie ma.

Najważniejsze jest to, skąd się bierze ta luka.

Według autorów wynika głównie z „reduced hiring of young workers rather than increased separations”. Większość tej luki to nie zwolnienia, tylko ludzie, których nie przyjęto.

Autorzy sami zastrzegają, że to zależność opisowa, a nie dowód przyczyny. Luka maleje, gdy uwzględnić wykształcenie.

Jak firmy tłumaczą cięcia?

Przykład z dokumentów giełdowych to Block, firma Jacka Dorseya, właścicielka Square i Cash App. W liście do akcjonariuszy z 26 lutego 2026 roku zapowiedziała zmniejszenie zespołu z ponad 10 000 do niecałych 6000 osób. Uzasadnienie brzmi: „A significantly smaller team, using the tools we’re building, can do more and do it better”.

W tym samym liście Block podaje zysk brutto za 2025 rok: 10,36 mld USD, o 17% więcej niż rok wcześniej. Firma nie tnie więc z biedy.

Tnie, bo zakłada, że mniejszy zespół z AI zrobi więcej. To zakład, a nie zmierzony wynik.

Jak wygląda to w Polsce?

Raport NASK i Międzynarodowej Organizacji Pracy z czerwca 2025 roku liczy narażenie polskich zawodów na generatywną AI:

  • 30,3% miejsc pracy, czyli około 5,08 mln stanowisk, ma pewien stopień narażenia;
  • 4,9% zatrudnionych, czyli 817,5 tys. osób, pracuje w zawodach o najwyższym narażeniu;
  • wśród pracowników biurowych 71,2% wykonuje zadania, które da się zautomatyzować;
  • w wieku 15–24 lata w narażonych zawodach pracuje 47,8% kobiet i 22,7% mężczyzn.

Narażenie to nie zwolnienie. Raport mierzy, ile zadań w zawodzie pokrywa się z tym, co potrafi AI. Część zadań może zniknąć, a etat zostać.

Ten sam raport podaje drugą liczbę. W grudniu 2024 roku tylko 9,4% pracujących deklarowało, że narzędzia generatywnej AI są używane w ich miejscu pracy.

Czy polskie firmy w ogóle używają AI?

Coraz częściej, ale nadal rzadko. Według Eurostatu w 2025 roku AI używało 19,95% firm w Unii i 8,36% firm w Polsce. Niżej była tylko Rumunia, z wynikiem 5,21%.

GUS 21 października 2026 roku podał nową liczbę: 17,8% firm. Rok wcześniej GUS liczył 8,7%, więc odsetek się podwoił.

GUS i Eurostat liczą inaczej, stąd 8,7% wobec 8,36% za ten sam rok. Danych unijnych za 2026 rok jeszcze nie ma, więc tych dwóch liczb nie porównuję.

Ludzie są szybsi od firm. Według tej samej publikacji GUS z narzędzi AI w ciągu trzech miesięcy korzystało 39,8% osób, a w wieku 16–24 lata 72,5%.

Polski Instytut Ekonomiczny we wrześniu 2025 roku pisał, że 77% firm bez AI nie planuje jej wdrożenia, „dopóki nie będzie to konieczne”. Według PIE ograniczenie zatrudnienia nie jest motywacją do wdrożeń. Ekspertka PIE dodaje jednak, że firmy szukają specjalistów „przy jednoczesnym ograniczaniu stanowisk juniorskich”.

Dlaczego w Polsce nie widać tego w bezrobociu?

Bo bezrobocie młodych jest u nas niższe niż w Unii. Według Eurostatu w sierpniu 2026 roku wśród osób poniżej 25 lat wynosiło 11,3% w Polsce i 15,4% w całej Unii.

Wskaźnik bezrobocia nie pokaże jednak etatu, który nie powstał. Junior, którego firma nie zatrudniła, bo senior z AI zrobił jego zadania, nie trafia do żadnej statystyki zwolnień.

Co z tego wynika?

Teza „AI zabierze nam pracę” myli dwie rzeczy.

U pracowników z doświadczeniem luki w zatrudnieniu na razie nie widać. Tracą ci, którzy mieli się uczyć na prostych zadaniach, bo właśnie te zadania przejmuje AI.

W Polsce do tego dochodzi drugi problem.

Firma, która nie używa AI, nie zwalnia przez AI. Konkuruje jednak z firmą, która używa. Moim zdaniem za kilka lat przegra z nią na koszcie.

Wniosek: jeśli wchodzisz na rynek pracy, nie konkuruj z AI o proste zadania. Pokaż w portfolio, że oddajesz gotowy wynik zrobiony z AI szybciej niż ktoś bez niej. Jeśli zatrudniasz, policz, kto za pięć lat zostanie twoim seniorem, skoro dziś nie bierzesz juniorów.

Pytania i odpowiedzi

Czy AI zabierze nam pracę?

Na razie dane nie pokazują masowych zwolnień. Stanford i Yale Budget Lab nie widzą efektu w całej gospodarce USA. Widać za to mniej zatrudnień młodych: w wieku 22–25 lat w zawodach najbardziej narażonych na AI pracuje o około 19% mniej osób, niż gdyby zatrudnienie rosło jak u rówieśników z mniej narażonych zawodów.

Ile miejsc pracy w Polsce jest narażonych na AI?

Według raportu NASK i Międzynarodowej Organizacji Pracy z czerwca 2025 roku 30,3% miejsc pracy w Polsce, czyli około 5,08 mln stanowisk, ma pewien stopień narażenia na generatywną AI. W zawodach o najwyższym narażeniu pracuje 4,9% zatrudnionych, czyli 817,5 tys. osób.

Jakie zawody są najbardziej narażone na AI?

Według NASK i MOP najbardziej narażeni są pracownicy biurowi. Wśród nich 71,2% wykonuje zadania, które da się zautomatyzować. Narażenie oznacza zmianę zadań, a niekoniecznie utratę etatu.

współpraca

Zbuduję to dla twojej firmy

Jedna rzecz, którą ktoś u was dziś klika ręcznie, przestaje być klikana. Kod zostaje u was.