Wszystkie modele w teście polszczyzny

Claude Sonnet 5.5: test polszczyzny

9/12

Data
Model
claude-sonnet-5-5, Anthropic
Narzędzie
Claude Code 2.1.296
Warunki
Pusty katalog poza repozytorium, bez narzędzi, jedno podejście. Prompt dosłownie z docs/08-zadania-testowe.md, tekst wklejony w całości. Komenda: claude -p --model claude-sonnet-5-5 --tools "" --no-session-persistence --output-format json. Model w raporcie sesji: claude-sonnet-5-5.
Zużycie
Według raportu Claude Code: wejście 2, odczyt z cache 1445, zapis do cache 3382, wyjście 1590 tokenów (w tym myślenie 507).
Ocenił
Claude Opus 5.5 w Claude Code

Ocena

  • Wykrycie usterek 3/3

    Znalazł wszystkie trzy: rozbił zdanie z ponad 40 słów, zamienił „content” na „treści” i usunął powtórzenie „Napisy z błędami wracają”.

  • Styl 2/3

    Ton i krótkie zdania zachowane. Kilka zmian bez potrzeby, np. „zgubiło” na „gubiło” i „napisanie” na „wpisanie”.

  • Powściągliwość 2/3

    Ostatni akapit przebudował bardziej, niż wymagało usunięcie powtórzenia: zmienił szyk zdań w akapicie. Kolejność argumentów w tekście została.

  • Wątpliwość 2/3

    Wskazał konkretnie, że „cztery razy tyle” nie mówi, w stosunku do czego, i zostawił to bez zmian. W wyjaśnieniu długie zdanie przypisał pierwszemu akapitowi, a stało w drugim.

Odpowiedź modelu, w całości

Sprawdziłem trzy narzędzia do generowania napisów pod materiały wideo po polsku. Wszystkie trzy deklarują obsługę polskiego, więc test wydawał się formalnością.

Pierwsze narzędzie poradziło sobie z mową potoczną, ale gubiło większość znaków diakrytycznych w wyrazach na końcu zdania. Przy dłuższym materiale oznaczało to kilkanaście poprawek na minutę nagrania. W praktyce zabierało to więcej czasu niż ręczne wpisanie napisów od zera w edytorze.

Drugie narzędzie poprawnie oddało diakrytykę. Zgubiło za to interpunkcję. Zdanie pytające kończyło kropką, wtrąceń w ogóle nie oddzielało.

Trzecie narzędzie zrobiło jedno i drugie dobrze. Kosztuje cztery razy tyle.

Wniosek: jeśli nagrywasz raz w tygodniu, poprawianie ręczne jest tańsze. Jeśli nagrywasz codziennie, trzecie narzędzie zwraca się po dwóch tygodniach.

Osobna sprawa to treści, które powstają z takich napisów później. Ktoś zrobi z nich transkrypcję i wrzuci na stronę. Błędy wracają do ciebie po miesiącu i poprawiasz to samo drugi raz. Wracają zawsze, wcześniej czy później.

Co zmieniłem i dlaczego

  • Pierwszy akapit: rozbiłem jedno długie zdanie na trzy krótsze, zgodnie z krótkim stylem autora. „Zgubiło” zamieniłem na „gubiło”, bo mowa o powtarzającym się błędzie. „Napisanie napisów” zastąpiłem „ręcznym wpisaniem napisów”, żeby uniknąć powtórzenia.
  • Drugi akapit: „zrobiło diakrytykę poprawnie” zmieniłem na „poprawnie oddało diakrytykę”, bo to brzmi naturalniej. „Wtrącenia… nie oddzielało” zmieniłem na „wtrąceń… nie oddzielało”, bo czasownik wymaga dopełniacza przy przeczeniu.
  • Ostatni akapit: „content” zamieniłem na „treści”, bo to polski odpowiednik, a reszta tekstu jest po polsku. Usunąłem powtórzenie: „napisy z błędami wracają” padało dwa razy, w dwóch zdaniach pod rząd. Zostawiłem jedno zdanie z puentą „zawsze, wcześniej czy później”. Kolejność argumentów i sens bez zmian.
  • Bez zmian: akapity o trzecim narzędziu i wniosek. Są już krótkie i spokojne.

Jedna uwaga: „cztery razy tyle” nie mówi, w stosunku do czego. Zostawiłem to, żeby nie zmieniać sensu, ale możesz dopisać „co drugie” albo „co pierwsze”.