Kupujesz wybór regionu. Kontrola nad modelem to osobna rzecz i nie jest w cenie.
„Suwerenność” w europejskiej ofercie AI znaczy dziś wybór regionu, w którym liczy się model. I nic poza tym.
Dwa dowody u jednego dostawcy, bo akurat ten pisze jaśniej niż reszta. Mistral zebrał 3 miliardy euro 8 września, przy wycenie ponad 21 miliardów. Rundę na suwerenną AI o otwartych wagach poprowadził koreański Samsung Electronics, a poprzednią holenderski ASML.
Własna strona firmy o punktach regionalnych dopowiada resztę. Przetwarzanie zostaje w wybranym regionie, „subject to limited, safeguarded transfers to sub-processors that may occur outside that region”.
Jedno i drugie jest w porządku i jawnie napisane. Tylko nie jest tym, co słyszy kupujący, kiedy pada słowo „suwerenny”.
Co z tym zrobić
Przed podpisaniem umowy czyta się załącznik o podprzetwarzających i listę regionów. Nie stronę z hasłem.
Pytanie do dostawcy brzmi „którzy podprzetwarzający i gdzie”, a nie „czy jesteście europejscy”. Odpowiedź na to drugie brzmi zawsze tak i nic nie znaczy.
To jest teza, nie pomiar. Nie audytowałem niczyjej listy podprzetwarzających i nie twierdzę, że któryś dostawca łamie własne zobowiązania. Twierdzę, że słowo „suwerenny” sprzedaje więcej, niż obiecuje umowa.
Robię to dla firm
Zbuduję to dla twojej firmy
Jedna rzecz, którą ktoś u was dziś klika ręcznie, przestaje być klikana. Kod zostaje u was.
Opisz mi swój procesWyprodukuję wam materiały
Grafika, wideo i treści w stałym stylu i o stałej porze. Obrazy na tej stronie generuje model.
Pokaż mi swój kalendarz